piątek, 11 lutego 2011

Z okna widziałem Śnieżkę ...

Z okna widziałem Śnieżkę, widok ściskał mi gardło ale byłem w pracy -  robiłem sesję 7 km od Karpacza. To moje najodleglejsze zlecenie w "karierze" fotografa ślubnego. A wszystko dlatego że Magda i Marcin zapatrzyli się w moją Biankę i przyśpieszyli o rok termin swojego ślubu :)








 














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz