niedziela, 14 marca 2010

Złoty Bażant

w sobotę promowaliśmy z Wujkiem "tacieżyństwo" i nie omieszkaliśmy lansować się przed klasykiem tarnobrzeskich knajp - Pod Bażantem, oczywiście nie wchodziliśmy do środka  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz